Była sobie imprezka :(
Daliśmy dupy na całego. Dzisiaj był jakiś specjalny wieczór dla studentów z Erazmusa i niestety nikt nas nie poinformował. Dowiedzieliśmy się dopiero z relacji Francuzika, który miał lepszych informatorów. Sprawa jest o tyle smutna, że przeleciało nam darmowe jedzonko, piwko i zapewne pare przyjemnych atrakcji. Smutna sprawa.