Tragedia w Aarhus - troje Polaków pozbawionych internetu
No i stało się. Drogie dzieci - Lestat nie będzie miał netu w akademiku przez “cholerawieile” czasu. Jedyna możliwość to siedzenie na uczelni. A to nie jest zbyt wygodna sprawa bo do domu daleko. Także bardzo mi przykro ale ani ja ani Włos i Caleb nie będziemy obecni w internecie wieczorami. Nie płaczcie jednak za nami Wy wszystkie kobiety tak stęsknione naszego towarzystwa. Gdzieś tam tli się nadzieja, że w glorii i chwale powrócimy za czas jakiś. Ja ze swej strony mogę obiecać skrobanie czegoś w domciu i wrzucanie tego od czasu do czasu tu na bloga gdy się okazja nadarzy.